Reklama

Reklama

Wyłudzili blisko 50 tys. zł metodą "na policjanta" od lublinianki. Kazali jej się zgłosić na Policję

Opublikowano: czw, 10 gru 2020 14:49
Autor: | Zdjęcie: Pixabay

Wyłudzili blisko 50 tys. zł metodą "na policjanta" od lublinianki. Kazali jej się zgłosić na Policję - Zdjęcie główne

67-letnia mieszkanka Lublina odebrała telefon od oszustów podających się za policjantów. Straciła blisko 50 tys. zł | foto Pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Z Lublina Policja szuka dwóch oszustów, którzy wyłudzili blisko 50 tys. zł od 67-letniej mieszkanki Lublina, podając się za policjantów. Kazali się jej też zgłosić na komendę i dowiedzieć się tam co stało się z pieniędzmi.

Reklama

W środę (9 grudnia) do jednej  67-letniej mieszkanki Lublina zadzwonił mężczyzna. Przedstawił się jako funkcjonariusz „Nowak” i poinformował, że chce ochronić ją przed oszustwem, bo środki na jej koncie miały być zagrożone.

W trakcie rozmowy przekazał słuchawkę kolejnemu mężczyźnie, który podał się za „inspektora Kolbę”. Powiedział, że w ramach pomocy policji kobieta musi wypłacić pieniądze ze swojego rachunku bankowego i przekazać je wskazanej osobie. 67-latka podczas rozmowy była instruowana, aby udać się do dwóch placówek bankowych, gdzie wypłaciła łącznie blisko 50 tysięcy złotych. Następnie wykonując polecenia rozmówcy udała się do Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, gdzie miała dowiedzieć się co stało się z jej pieniędzmi.

Policja poszukuje obu mężczyzn. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    11

    Szybciej odadżą obcej osobie pieniądze, której na oczy niewidzą niż swojemu dziecku. Jakby syn córka chciała to by rok musiała prosić. Jakby w słusznej tv powiedzieli oddaj pieniądze to też by oddali. Jak się swojego rozumu nie używa to tak jest. Człowiek 50 razy by się zastanowił zanim odda. Na policję poszedł spytał się, nawet w banku spytał się ... Rozwiń

  • rok temu | ocena +0 / -1

    gość

    Tym oddającym osobom to chyba te pieniądze lekko przyszły, bo ja jak zapieprzam za ochłapy to każdą złotówkę zanim wydam to oglądam kilka rzy