Reklama

Reklama

Dorzucili dodatkowe dwa miliony na naprawy dróg w Lublinie. To kropla w morzu potrzeb

Opublikowano: 25 lutego 2021 16:50
Autor: Joanna Niećko | Zdjęcie: Pixabay - zdjęcie ilustracyjne

Są dodatkowe 2 mln zł na naprawy dróg w Lublinie | foto Pixabay - zdjęcie ilustracyjne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Z Lublina Radni miejscy zgodzili się, ale nie jednogłośnie, na dołożenie 2 mln zł na naprawy dróg, które po zimie są w złym stanie. Dodatkowo, poruszyli kwestię MOSiR, dopytując m.in. o jego oebcną sytuację finansową.

Reklama

Jaka jest sytuacja MOSiR?

W trakcie czwartkowej (25 lutego) sesji Rady Miasta w porządku obrad pojawił się punkt dotyczący zmian uchwały budżetowej Miasta Lublin na 2021 rok. W dyskusji w pierwszej kolejności głos zabrał Piotr Breś, nawiązując do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji "Bystrzyca".

- Proponuje się zmianę polegającą na zmniejszeniu wydatków planowanych jako dopłata do MOSiR Bystrzyca o kwotę 2 mln zł, z jednoczesnym zwiększeniem w/w kwoty wydatków na zakup usług w MOSiR. Dlaczego zmieniamy tę kwestię? Na sesji w grudniu mówiliśmy o tym, że te 2 mln zł miało być przeznaczone na pokrycie strat spowodowanych COVID-19. Co się zmieniło? Jaka jest sytuacja finansowa MOSiR? - pytał Piotr Breś

Dariusz Sadowski (klub radnych prezydenta Krzysztofa Żuka) też odniósł się do MOSiR-u i przypomniał, że to decyzją Rządu RP ok. 99 proc. działalnośći MOSiR zostało zamknięte ze względu na epidemię. - Trudno oczekiwać od MOSiR, żeby działał w konspiracji i np. zapisywał wszystkich do kadry narodowej w przeciąganiu liny - stwierdził.

- To nie rząd jest winny, że MOSiR ma problemy. Gdyby rządziła w nim Koalicja Obywatelska, to otworzylibyście wszystko: slepy, restauracje  - skwitował irocznie Zbigniew Ławniczak (Prawo i Sprawiedliwość), dodając, żeby dyktuować na sesji o konkretach. 

- Pan już tak się nauczył mówić nie na temat, że pan nie jest w stanie mówić na temat - skomentował wypowiedź Ławniczaka Jarosław Pakuła, przewodniczący RM. 

Artur Szymczyk - zastępca prezydenta ds. inwestycji i rozwoju zaznaczał, że rząd realizuje politykę co do poziomu dochodów i ubytków w budżecie. Podkreśłał, że na styczniowej sesji mówił o analizie od 2011 roku, która dotyczyła m.in. subwencji oświatowej.

- Nie chodziło mi o konketny rząd, tylko o obiektywne przesłanki i nie ma to żadnych barw politycznych - podkreślał.

Dodawał, że pandemia powoduje różne skutki w finansach w tym MOSiR-u, ale i w innych obszarach działalności gospodarczej i zaznaczył, że jest to fakt niezaprzeczalny. Przypomniał też, że w 2012 roku zawarto umowę z MOSiR dotyczącą tzw. jednostek preferencyjnych.

- Od 2012 roku stawki za udostępnienie 20. obiektów sportowych nie podlegały jakiejkolwiek korekcie. Jeżeli mówimy o zmniejszeniu straty, to ma to dwa aspekty: pokrycie straty poprzez kapitał i zwiększenie przychodów. Ta zmiana, która jest proponowana w uchwale, powoduje to, że w związku z realizacją tej umowy, zostaną zmniejszone straty spółki, bo będzie generowany większy przychód z tej działalności - tłumaczył Szymczyk. 

Radny Breś drążył temat aktualnej sytuacji MOSiR-u, bo jak stwierdził - zastanawia się, czy na kolejnej sesji znowu nie będzie głosowania nad dofinsnowaniem dla spółki i pytał czy zaproponowane teraz 2 mln zł wystarczą i na ile czasu. Nie uzyskał odpowiedzi

Na drogi 2 mln zł, ale trzeba więcej

Poza tym, poruszono kwestię propozycji Krzysztofa Żuka - prezydenta Lublina, który zaproponował, by w budżecie zabezpieczyć dodatkowe 2 mln zł na naprawy nawierzchni ulic w związku z występującymi na nich ubytkami.

Prezydent swoją propozycję uzasadniał tym, że tegoroczna sroga zima znacząco wpłynęła na stan dróg w mieście i tym samym trzeba liczyć z większymi wydatkami na jej bieżące naprawy. Dlatego w związku ze zniszczeniem nawierzchni części ulic w okresie zimowym i pojawiającymi się ubytkami jego zdaniem konieczne są działania kompleksowe. Zaznaczał, że dodatkowa kwota 2 mln pozwoli na realizację docelowych napraw lubelskich ulic, co powinno wpłynąć na bezpieczeństwo kierowców. 

Kwota 2 mln zł ma pozwolić na realizację docelowych napraw ponad 70 ulic w Lublinie w technologii betonu asfaltowego. W ten sposób i dzięki tej dodatkowej kwocie mają być naprawione takie ulice jak: Budowlana, Chemiczna, Głęboka, Grafa, Hutnicza, Kunickiego, Lubartowska, Mełgiewska, Mościckiego, Nadbystrzycka, Poniatowskiego, Prusa, Sowińskiego, Turystyczna, al. Tysiąclecia, Walecznych, al. Warszawska, al. Witosa, Zana i Zorza.

- Czy te 2 mln zł na doraźne remonty dróg po zimie wystarczą? Wolałbym, żeby przeznaczyć na to środki z nadwyżką, by, załatwić to jednym postępowaniem, a gdyby coś zostało, to przeznaczyć na inne cele. Ale, żeby wystarczyło na grutnowną poprawę stanu nawierzchni, bo widać jakie spustoszenie poczynił atak zimy na drogach - mówił radny Sadowski. Jednocześnie Artur Szymczyk zapewnił, że 2 mln zł na remonty dróg powinno wystarczyć. 

- Będziemy jeszcze państwu przedkładać propozycje przesunięcia środków na docelowe, kompleksowe remonty. Wstępne szacunki mówią, że potrzeba na to blisko 80 mln zł. Np. szacunki dotyczące ul. Nałkowskich mówią, że koszt remontu kilometra trasy to ponad milion złotych - uzupełniał Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

Za uchwałą głosowało 19. radnych, przeciw było sześć osób, a pięć wstrzymało się od głosu.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.