Dziś są imieniny: Feliksa, Konrada, Zbysławy

 
dodane: 19-04-2018 18:26   |   wyświetleń: 483

Wyszukane hobby czy narzędzie pracy?

Wraz ze stałym wzrostem gospodarki Chin rośnie zainteresowanie ich egzotycznym językiem. 20 kwietnia obchodzimy Dzień Języka Chińskiego.
Wyszukane hobby czy narzędzie pracy?fot. Internet 
Początkowe etapy nauki każdego języka obcego wiążą się z ogromnymi trudnościami - nic niemówiące słowa trzeba ubrać w kompletnie nielogiczne (z naszego punktu widzenia) konstrukcje gramatyczne. Pierwsze, co dodatkowo odstrasza Europejczyka w języku chińskim jest jego zapis - pismo żartobliwie zwane „krzesełkami”. Do tego dochodzą głoski, które dla naszego aparatu mowy nie są naturalne i musimy spędzić długie godziny, zanim poprawnie wypowiemy najprostsze słówko. Kolejna  trudność polega na tym, że w zależności od sposobu intonacji sylaby - tonem jednostajnym i wysokim, wznoszącym się, opadająco-wznoszącym, czy też opadającym - zmienia się jej znaczenie - krótko mówiąc: jedna i ta sama sylaba może oznaczać cztery różne słowa.

Wyróżnia się kilkanaście języków chińskich, a różnice w wymowie poszczególnych dialektów zaburzają komunikację nawet rodzimym użytkownikom. Oficjalnym językiem Chin jest standardowy język mandaryński i to jego uczymy się na Zachodzie.

Czy warto inwestować lata ciężkiej pracy, spędzonej na nauce tego egzotycznego, a przez to trudnego dla nas języka? Dagmara Sikora-Miao, wykwalifikowana sinolog i właścicielka Centrum Języka i Kultury Chińskiej w Lublinie odpowiada z pełnym przekonaniem: - Większość krajów już się nad tym nie zastanawia, bo już wie, że warto. Firmy nagminnie wykupują udziały, a produkcja przenosi się do Chin. Ponadto kraj dysponuje już bardzo zaawansowaną technologią.

Chiny są krajem bogatych tradycji, ale i ogromnego potencjału na przyszłość. Obecnie druga pod względem wielkości gospodarka narodowa świata rozwija się w zawrotnym tempie - średni wzrost to 10% rocznie w ciągu ostatnich 30 lat. Jako importer zajmują drugie miejsce na świecie a w eksporcie nie mają sobie równych.
- Chiny konsekwentnie trzymają się swojej strategii rozwoju. Dążą do celu i z uporem realizują założenia biznesowe. Świat zachodni nie zdaje sobie z tego sprawy, ale to jest kwestia dziesięciu lat, kiedy bez języka chińskiego biznes nie będzie możliwy - twierdzi pani Sikora-Miao.

Władze Rzeszowa zdają się reprezentować podobny pogląd. Od dwóch lat w tamtejszych przedszkolach i liceach uczniowie uczestniczą w darmowych zajęciach języka chińskiego. Wielu pasjonatów podejmuje naukę na własną rękę, wykupując kursy grupowe lub indywidualne w szkołach językowych. Niektórzy mają w tym konkretny cel, inni chcą poznać coś nowego czysto rekreacyjnie.
- Teraz język chiński jest wyszukanym zawodem lub hobby, ale za kilka lat stanie się po prostu narzędziem - podsumowuje pani Sikora-Miao.




Tagi: chiński, język chiński, chiński w Lublinie, szkoła języka chińskiego, biznes, rozwój Chin, Lublin, Lublin24

Komentowane

Nie dodano żadnego komentarza...
dodaj komentarz

Komentowane z fb

Ostanio opublikowane artykuły:

Podawał się za detektywa, w zamian za dochowanie tajemnicy ...
Podawał się za detektywa, w zamian za dochowanie tajemnicy zażądał 10 tys. zł. Policjanci z Wydziału Kryminalnego KMP w Lublinie zatrzymali fałszywego ? detektywa?. Mężczyzna zażądał od mieszkańca powiatu pruszkowskiego 10 tys. zł. Kwota ta miała być zapłatą za milczenie i ukrycie dowodów zdrady przed żoną 37 latka. Pokrzywdzony szybko zorientował się, że mężczyzna nie jest tym, za kogo się podaje. Nie miał nic do ukrycia i nie miał... żony.
Już jutro spektakl "Tata ma kota (Poczytaj mi Tato)"
Już jutro spektakl Centrum Kultury w Lublinie, g. 19:00, 22 marca, Sala Czarna; bilety: 20 / 30 zł.
XII Polsko-Ukraińskie Spotkania Mistrzów Słowa
XII Polsko-Ukraińskie Spotkania Mistrzów Słowa Przed nami święto słowa i recytacji. W dniach 5-7 kwietnia 2019 odbędzie się wspólny, międzynarodowy finał XIV Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego Poezji i Prozy Ukraińskiej i XII Konkursu Poezji i Prozy Polskiej na Ukrainie.
Bombardowanie włóczką ma 5 lat!
Bombardowanie włóczką ma 5 lat! Ponad 60 instalacji i 50 pasjonatów szydełkowania w grupie. Bombardowanie włóczką świętuje pięciolecie istnienia.
Wpadł z blisko 70 kg krajanki tytoniowej
Wpadł z blisko 70 kg krajanki tytoniowej Blisko 70 kg krajanki tytoniowej ujawnili i zabezpieczyli policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą KMP w Lublinie. Taką ilość przewoził w swoim pojeździe 39-letni mieszkaniec gm. Poniatowa. Nielegalny towar został zabezpieczony, zaś mężczyzna zatrzymany. Jak wstępnie oszacowano, straty na szkodę Skarbu Państwa wynoszą blisko 70 tys. zł. Zgodnie z kodeksem karno skarbowym mężczyźnie grozi nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

Najczęściej czytane

Reklamy

Szukam nowego domu

Cześć, jestem Gośka!
Urodziłam się w 2017 roku. Jestem radosną, młodą sunią. Uwielbiam zabawy na wybiegu zarówno z innymi psami, jak i z opiekunem. ...

Szukam nowego domu

Cześć, jestem Igus!


Schronisko jest moim domem od 16.10.2014 roku. Nie jestem zbyt wymagający. Nie narzucam się ludziom ale wystarczy zaprosić mnie do głaskania, a z przyjemnością ...

Szukam nowego domu

Cześć, jestem Pluto!

Urodziłem się w 2003 roku. Uwielbiam, gdy ktoś mnie głaszcze. Bez problemu daję zapinać się na smyczy, na której ładnie chodzę. Chwilami mogę się ...

Komentowane

Zapisz się do newslettera
Wydawca
lukasMedia Sp. z o.o.
21-400 Łuków, ul. Prusa 4a
NIP: 825-217-53-64, regon: 361500266,
KRS: 0000557617
kontakt@lukas.media.pl
PREZES ZARZĄDU, WŁAŚCICIEL
Marcin Wysokiński
Marcin.Wysokinski@lukas.media.pl
Redakcja
REDAKCJA mail główny:
redakcja@lublin24.pl
Reklama
#ST(reklama)