Dziś są imieniny: Kamila, Karoliny, Roberta

 
dodane: 01-02-2018 14:32   |   wyświetleń: 1243
Data wydarzenia: 15.12.2017 do 10.03.2018

Skarby z chińskich grobowców w lubelskiej bibliotece

Wyjątkową wystawę "Trójbarwnie szkliwiona ceramika czasów dynastii Tang, Luoyang - Chiny" można oglądać w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego.
Skarby z chińskich grobowców w lubelskiej bibliotecefot. Mateusz Paśkucki 

Wystawa łącznie siedemdziesięciu eksponatów, pochodzących z muzeum w Luoyang, zagościła w sali Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie. Jak mówi dyrektor Tadeusz Sławecki, jest ona wynikiem kontaktów, determinacji i zaangażowania. – Gościliśmy rok temu delegację administracji prowincji Henan, którzy zwiedzali placówki kultury Lubelszczyzny. Poprzez te kontakty w lipcu ustaliliśmy bardzo ważne sprawy: po pierwsze dostajemy tylko oryginały, a po drugie znaczną część tej ekspozycji, która jeszcze nigdy nie była w Europie. – Dyrektor Sławecki podkreśla, że tylko pojedyncze eksponaty podróżowały po renomowanych muzeach świata, a to jest pierwszy raz, kiedy kolekcja w pełnym zestawieniu opuściła Chiny. – Cieszę się, że się udało zrobić coś takiego, co zasługuje na miano co najmniej ogólnopolskiego wydarzenia kulturalnego, jeśli nie europejskiego. Pamiętajmy, że nie tak dawno Lublin pretendował do miana Europejskiej Stolicy Kultury. My nie spuszczamy z tonu i próbujemy robić rzeczy, których jeszcze nie było.

Wystawa przyjechała do nas z Luoyang, które jest jednym z najstarszych miast w Chinach. Jego usytuowanie na trasie Jedwabnego Szlaku i Wielkiego Kanału pozwoliło mu rozwinąć się jako ważny ośrodek przemysłu oraz miejsce spotkania wielu kultur. W kosmopolitycznym mieście, gdzie cudzoziemcy wymieniali między sobą nowinki ze świata, plemiona mieszały się, a religie funkcjonowały obok siebie, panowała ogólna tolerancja. Czas powstania kolekcji datuje się na okres panowania dynastii Tang (618-907 n. e.), uznawany za największy rozkwit dawnej kultury chińskiej. Wtedy też trójkolorowa ceramika, zwana z chińskiego sancai, osiągnęła apogeum swojej świetności.

O wadze i znaczeniu eksponatów zgodziła się nam opowiedzieć pani Marta Tomasik, skarbnik Zarządu Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Kultury Województwa Lubelskiego:

Ceramikę wytwarzano, używając glazury na bazie tlenków ołowiu, a barwiąc barwnikami organicznymi, czyli tlenkami żelaza, siarką, kobaltem. Te figurki wkładano do grobowców po to, żeby zmarłemu zapewnić substytut wszystkiego, co otaczało go za życia. Dzięki temu mamy tu pełen przekrój społeczeństwa. Oficjalną rzeźbą w tamtych czasach była rzeźba buddyjska, ale z niej nie możemy się dowiedzieć niczego o rzeczywistym wyglądzie ówczesnych ludzi. Natomiast ta ceramika z grobowców świetnie nam to pokazuje. Figurki są bardzo skrupulatnie opracowane, mają zróżnicowane twarze, różne nakrycia głowy, w przypadku kobiet różną wysokość upięcia włosów, co wskazuje na ich rangę.
W drugiej części mamy przedstawicieli Jedwabnego Szlaku, wielbłądy, konie, ale też przedstawicieli plemion barbarzyńskich. Te figurki są zdecydowanie inaczej opracowane: mają wielkie nosy, często brody, wyłupiaste bądź wklęsłe oczy, widać, że nie są to twarze chińskie. Możemy się tu doszukiwać podobizny przedstawicieli innych kultur, Persów czy Arabów.
Na koniec mamy figurki, które strzegły grobowców. Tak zwane mityczne bestie i niebiańscy królowie miały za zadanie strzec ducha zmarłego w zaświatach przed demonami. Mają marsowe miny, ręce ułożone, jakby trzymały broń, wykonują obronne gesty, żeby bronić zmarłego – tłumaczy pani Tomasik.

Dyrektor Tadeusz Sławecki podkreśla istotę rozwoju świadomości historycznej i kulturowej nie tylko własnego obszaru geograficznego. – Warto pamiętać, że dynastia Tang miała te wszystkie „cacka”, gdy jeszcze nie było Państwa Polskiego. Jeśli chodzi o porcelanę, Europa wynalazła ją dopiero w czasach saskich – przypomina. Wystawa cieszy się dużym powodzeniem nie tylko wśród koneserów. – W gruncie rzeczy wystawa jest łatwa w odbiorze. Każdy tutaj znajdzie coś dla siebie – podsumowuje dyrektor Sławecki.

Wystawę można zwiedzać do marca 2018 r.
Bilety w cenach: 5zł normalny, 2zł ulgowy, 20zł grupowy, 8zł rodzinny.





























Komentowane

Nie dodano żadnego komentarza...
dodaj komentarz

Komentowane z fb

Ostanio opublikowane artykuły:

Wsparcie ślubno-weselne cz. 2
Wsparcie ślubno-weselne cz. 2 Nadszedł ten cudowny dzień - On padł na kolana, Ona ze łzami w oczach przyjęła oświadczyny. Piękny czas, lecz ta chwila euforii szybko mija, a Narzeczeni pozostają z pytaniem - "co dalej"? Ślub to ważne wydarzenie w życiu każdego człowieka - dla wielu kobiet jest ziszczeniem wieloletnich marzeń z dzieciństwa, dla mężczyzn oznacza poważne wejście w dorosłość i wzięcie odpowiedzialności za nową rodzinę. Ale co zrobić, aby okres narzeczeństwa i jednoczesnych przygotowań do ślubu nasuwał Nam na myśl same pozytywne i piękne wspomnienia? Mamy dla Was kilka praktycznych porad, jak zorganizować ślub i wesele, aby w międzyczasie nie zwariować i o niczym nie zapomnieć.
Wsparcie ślubno-weselne cz. 1
Wsparcie ślubno-weselne cz. 1 Nadszedł ten cudowny dzień - On padł na kolana, Ona ze łzami w oczach przyjęła oświadczyny. Piękny czas, lecz ta chwila euforii szybko mija, a Narzeczeni pozostają z pytaniem - co dalej?
Kaniorowcy świętują!
Kaniorowcy świętują! Zespół im. Wandy Kaniorowej obchodzi rocznicę 70 rocznicę powstania.
Paintball zamiast kłótni? [WIDEO]
Paintball zamiast kłótni? [WIDEO] Zazwyczaj kiedy jesteśmy bardzo spięci, zmęczeni albo po prostu wściekli, sięgamy po wypróbowane wcześniej metody, które mają nam pomóc w zmianie nastroju - szukamy wyciszenia, relaksu i odprężenia.
Pożegnanie dr Marka Gędka
Pożegnanie dr Marka Gędka Na cmentarzu przy ulicy Lipowej w Lublinie pożegnano dzisiaj doktora Marka Gędka - dziennikarza, publicystę, wykładowcę Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Najczęściej czytane

Reklamy

Szukam nowego domu

Cześć, jestem Gośka!
Urodziłam się w 2017 roku. Jestem radosną, młodą sunią. Uwielbiam zabawy na wybiegu zarówno z innymi psami, jak i z opiekunem. ...

Szukam nowego domu

Cześć, jestem Igus!


Schronisko jest moim domem od 16.10.2014 roku. Nie jestem zbyt wymagający. Nie narzucam się ludziom ale wystarczy zaprosić mnie do głaskania, a z przyjemnością ...

Szukam nowego domu

Cześć, jestem Pluto!

Urodziłem się w 2003 roku. Uwielbiam, gdy ktoś mnie głaszcze. Bez problemu daję zapinać się na smyczy, na której ładnie chodzę. Chwilami mogę się ...

Komentowane

Zapisz się do newslettera
Wydawca
lukasMedia Sp. z o.o.
21-400 Łuków, ul. Prusa 4a
NIP: 825-217-53-64, regon: 361500266,
KRS: 0000557617
kontakt@lukas.media.pl
PREZES ZARZĄDU, WŁAŚCICIEL
Marcin Wysokiński
Marcin.Wysokinski@lukas.media.pl
Redakcja
REDAKCJA mail główny:
redakcja@lublin24.pl
REDAKTOR NACZELNY
Cezary Potapczuk
tel. 790-881-081
cezary@lublin24.pl
Reklama
Doradca Klienta Biznesowego
Katarzyna Ryzner
tel. 577-781-081
katarzyna@lublin24.pl
Doradca Klienta Biznesowego
Krzysztof Stefaniak
tel. 720-081-081
krzysztof@lublin24.pl
Dział Reklamy reklama@lublin24.pl

Dział Foto / Wideo
Mateusz Paśkucki
tel. 602-844-775
foto@lublin24.pl