Dziś są imieniny: Celiny, Ireneusza, Niny

 / CP
dodane: 09-04-2018 23:32   |   wyświetleń: 10220

Pożar na Ruskiej

Targ przy ul. Ruskiej stanął w płomieniach. Siedem zastępów straży pożarnej na miejscu.
Pożar na Ruskiejfot. Pożar targowiska przy ul. Ruskiej 
Ogromny pożar wybuchł około godziny 22:30. Kilkudziesięciu strażaków walczy z ogniem od godziny, posiłki wciąż przybywają. Przyczyna pożaru nie jest jeszcze wiadoma.

Aktualizacja wkrótce. 

Aktualizacja 23:50

Ogień objął wszystkie stragany targowiska pomiędzy Dworcem PKS (ul. Nadstawną) a ul. Ruską. Jak informuje rzecznik straży pożarnej Andrzej Szacoń, żywioł jest trudny do opanowania, ponieważ palą się tekstylia, chemikalia, wyroby tworzywa sztucznego. Sytuacja wyglądała od początku na tyle źle, że już w momencie, kiedy pierwsze zastępy przybyły na miejsce, natychmiast wezwano posiłki. 

Aktualnie strażacy walczą o to, aby ogień nie zajął budynków sąsiadujących przy ul. Nadstawnej. W tym momencie z żywiołem na miejscu walczy 10 zastępów straży oraz ponad 30 ratowników - kolejne 3 są w drodze. 

Straż nie może zdradzić przyczyn pożaru - przy tej skali żywiołu dochodzeniem zajmie się policja. 

Aktualizacja 00:28

Strażacy zlokalizowali źródło pożaru i opanowali sytuację. Jedyne ocalałe miejsce na całym targu to rząd straganów ulokowanych najbliżej dworca. O stratach trudno cokolwiek powiedzieć, oszacują je we własnym zakresie właściciele stoisk. 

W akcji wzięło udział łącznie 13 zastępów straży pożarnej i 50 ratowników. Aktualnie trwa dogaszanie ognia, które potrwa kilka godzin i prawdopodobnie zakończy się przed świtem.

Aktualizacja 13:05

Ponad miliony złotych - tyle wynoszą wstępne szacunki strat po pożarze.
Dopiero po przesłuchaniu poszkodowanych będziemy mogli coś więcej powiedzieć – mówi
rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lubinie Renata Laszczka Rusek. Oględziny rozpoczęły się ok. 10.00 prowadzą je biegli z zakresu pożarnictwa, policjanci i prokurator. W tej chwili, jeśli chodzi o przyczyny, prowadzący śledztwo nie wykluczają żadnej ewentualności. Targowisko o powierzchni ponad 2.5 tys. m kw. spłonęło niemal doszczętnie. Na około 200, zniszczonych wczoraj straganach handlowali Polacy i obcokrajowcy, przede wszystkim z Bułgarii i Rumunii. Kiedy tylko dowiedzieli, się, że płonie ich dobytek, pojawili się na miejscu. 





Poza kilkunastoma kontenerami i straganami od strony dworca PKS niczego więcej nie udało się uratować. W jednej chwili bazarowi kupcy stracili cały towar. Obuwie, tekstylia (bielizna, kurtki, spodnie), chemia gospodarcza - wszystko poszło z dymem w niespełna dwie godziny. 



Handlarze nie mają wątpliwości i jako przyczynę pożaru wskazują jednogłośnie podpalenie. - Zaczęło się palić w środku na stoisku z butami - mówi jeden z nich - a chwilę później płomienie buchnęły w dwóch innych miejscach. Nie było szans na uratowanie czegokolwiek. - Chcieli nas się pozbyć i udało im się - wtrąca drugi, Ale nie precyzuje, kto. Żaden nie chce podać imienia i nazwiska ewentualnych sprawców. Jeden z mężczyzn handlował kurtkami. Tej nocy stracił kilkadziesiąt tysięcy złotych. 





Żywioł udało się opanować przed pierwszą w nocy, dogaszanie trwało do trzeciej. W tej chwili miejsce, które jeszcze wczoraj tętniło życiem pozostaje zamknięte, wygrodzone taśmą. Targowiska pilnują policjanci i  strażnicy miejscy. 
Okoliczności zdarzenia badać będą policyjni biegli.






Aktualizacja 15:10

Głos w sprawie zabrał prezydent Lublina:
- Każde tego typu wydarzenie jest dramatem, 
ci ludzie stracili swój warsztat pracy, miejsca, które gwarantowały im środki na życie. Zagrożenie były duże, na szczęście nikt nie zginął – powiedział Krzysztof Żuk. Prezydent zapewnił, że będzie współpracować z właścicielem terenu, czyli ze spółką Lubelskie Dworce.















foto. Cezary Potapczuk 

Komentowane

Nie dodano żadnego komentarza...
dodaj komentarz

Komentowane z fb

Ostanio opublikowane artykuły:

Wsparcie ślubno-weselne cz. 2
Wsparcie ślubno-weselne cz. 2 Nadszedł ten cudowny dzień - On padł na kolana, Ona ze łzami w oczach przyjęła oświadczyny. Piękny czas, lecz ta chwila euforii szybko mija, a Narzeczeni pozostają z pytaniem - "co dalej"? Ślub to ważne wydarzenie w życiu każdego człowieka - dla wielu kobiet jest ziszczeniem wieloletnich marzeń z dzieciństwa, dla mężczyzn oznacza poważne wejście w dorosłość i wzięcie odpowiedzialności za nową rodzinę. Ale co zrobić, aby okres narzeczeństwa i jednoczesnych przygotowań do ślubu nasuwał Nam na myśl same pozytywne i piękne wspomnienia? Mamy dla Was kilka praktycznych porad, jak zorganizować ślub i wesele, aby w międzyczasie nie zwariować i o niczym nie zapomnieć.
Wsparcie ślubno-weselne cz. 1
Wsparcie ślubno-weselne cz. 1 Nadszedł ten cudowny dzień - On padł na kolana, Ona ze łzami w oczach przyjęła oświadczyny. Piękny czas, lecz ta chwila euforii szybko mija, a Narzeczeni pozostają z pytaniem - co dalej?
Kaniorowcy świętują!
Kaniorowcy świętują! Zespół im. Wandy Kaniorowej obchodzi rocznicę 70 rocznicę powstania.
Paintball zamiast kłótni? [WIDEO]
Paintball zamiast kłótni? [WIDEO] Zazwyczaj kiedy jesteśmy bardzo spięci, zmęczeni albo po prostu wściekli, sięgamy po wypróbowane wcześniej metody, które mają nam pomóc w zmianie nastroju - szukamy wyciszenia, relaksu i odprężenia.
Pożegnanie dr Marka Gędka
Pożegnanie dr Marka Gędka Na cmentarzu przy ulicy Lipowej w Lublinie pożegnano dzisiaj doktora Marka Gędka - dziennikarza, publicystę, wykładowcę Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Najczęściej czytane

Reklamy

Szukam nowego domu

Cześć, jestem Gośka!
Urodziłam się w 2017 roku. Jestem radosną, młodą sunią. Uwielbiam zabawy na wybiegu zarówno z innymi psami, jak i z opiekunem. ...

Szukam nowego domu

Cześć, jestem Igus!


Schronisko jest moim domem od 16.10.2014 roku. Nie jestem zbyt wymagający. Nie narzucam się ludziom ale wystarczy zaprosić mnie do głaskania, a z przyjemnością ...

Szukam nowego domu

Cześć, jestem Pluto!

Urodziłem się w 2003 roku. Uwielbiam, gdy ktoś mnie głaszcze. Bez problemu daję zapinać się na smyczy, na której ładnie chodzę. Chwilami mogę się ...

Komentowane

Zapisz się do newslettera
Wydawca
lukasMedia Sp. z o.o.
21-400 Łuków, ul. Prusa 4a
NIP: 825-217-53-64, regon: 361500266,
KRS: 0000557617
kontakt@lukas.media.pl
PREZES ZARZĄDU, WŁAŚCICIEL
Marcin Wysokiński
Marcin.Wysokinski@lukas.media.pl
Redakcja
REDAKCJA mail główny:
redakcja@lublin24.pl
Reklama
#ST(reklama)