Dziś są imieniny: Feliksa, Konrada, Zbysławy

 
dodane: 17-05-2018 19:47   |   wyświetleń: 1124

Snooker jak wojsko?

Co wyjdzie z połączenia siły, taktyki, precyzji i elegancji? Gra w snookera.
Snooker jak wojsko? fot. Mateusz Paśkucki 
Snooker jest grą bilardową. Z pool bilardem, jaki znamy z wypadów do baru, nie ma wiele wspólnego. Obie gry różnią się nie tylko zasadami, które wymusza inny kolor i ustawienie bil czy konstrukcja samego stołu, ale także sposobem zagrywania i obyczajami podczas rozgrywki. O specyfice gry i jej tradycjach na lubelskim podwórku rozmawialiśmy z Piotrem Muratem, prezesem zarządu Polskiego Związku Snookera i Bilarda Angielskiego, właścicielem klubu Masters oraz wielokrotnym mistrzem Polski w snookera.

- Stół jest większy, co automatycznie powoduje większe odległości pomiędzy bilami. To z kolei umożliwia zagranie skutecznych odstawnych i ucieczkę białej bili od bili aktualnie biorącej udział w grze - tłumaczy nasz rozmówca. Stół jest wprawdzie większy, ale łuzy mniejsze. Snookerowe kieszenie nie są łaskawe dla błędów i nieczystych wbić, co wymusza niebywałą precyzję w zagrywaniu uderzenia. Ponadto zawodnik musi nie tylko myśleć o obecnym układzie na stole, ale stale planować każde uderzenie i przewidywać jego konsekwencje.
- W snookerze ważna jest taktyka - tłumaczy Piotr Murat. - Należy umiejętnie prowadzić białą bilę tak, aby z jednej strony zapewnić sobie dogodne dojście do kolejnego uderzenia, z drugiej uniemożliwić je przeciwnikowi. Snookerem nazywa się właśnie tę sytuację, w której zablokujemy rywalowi dostęp do żądanej bili. Czasami faktycznie przypomina to grę w szachy. 
 
Oprócz zmysłu szachisty snookerzysta musi odznaczać się doskonałą kondycją. Ucieczki bilą po stole i prowokowanie do błędu trwa nierzadko po kilka, a nawet kilkanaście godzin. Do tego pochylona pozycja nie służy kręgosłupowi.
- Mój rekord czasowy przy stole to prawie cała doba. Ale wtedy byłem młodszy i miałem więcej czasu - mówi ze śmiechem pan Piotr. - Żeby utrzymywać sprawność, regularnie chodzę na siłownię, biegam, uprawiam także inne sporty... - wymienia. 
 
Laika może odstraszać złożoność zasad i wymogów. - Już po pierwszej grze można wszystko chwycić - uspokaja jednak nasz rozmówca. - Trzeba po prostu polubić tę grę i złapać bakcyla.
Bakcyla można złapać w klubie Masters wynajmując stół, wykupując prywatne lekcje lub wstępując do Akademii Snookera. Klub nie stawia szczególnych wymagań - każdego chętnego nowicjusza wita z szeroko otwartymi ramionami. 
 
Relacja ze spotkania z Piotrem Muratem do obejrzenia na załączonym materiale wideo.

Video

Tagi: snooker, snooker w Lublinie, snooker Lublin, Piotr Murat, Masters, klub Masters, klub Masters Lublin

Komentowane

Nie dodano żadnego komentarza...
dodaj komentarz

Komentowane z fb

Ostanio opublikowane artykuły:

Podawał się za detektywa, w zamian za dochowanie tajemnicy ...
Podawał się za detektywa, w zamian za dochowanie tajemnicy zażądał 10 tys. zł. Policjanci z Wydziału Kryminalnego KMP w Lublinie zatrzymali fałszywego ? detektywa?. Mężczyzna zażądał od mieszkańca powiatu pruszkowskiego 10 tys. zł. Kwota ta miała być zapłatą za milczenie i ukrycie dowodów zdrady przed żoną 37 latka. Pokrzywdzony szybko zorientował się, że mężczyzna nie jest tym, za kogo się podaje. Nie miał nic do ukrycia i nie miał... żony.
Już jutro spektakl "Tata ma kota (Poczytaj mi Tato)"
Już jutro spektakl Centrum Kultury w Lublinie, g. 19:00, 22 marca, Sala Czarna; bilety: 20 / 30 zł.
XII Polsko-Ukraińskie Spotkania Mistrzów Słowa
XII Polsko-Ukraińskie Spotkania Mistrzów Słowa Przed nami święto słowa i recytacji. W dniach 5-7 kwietnia 2019 odbędzie się wspólny, międzynarodowy finał XIV Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego Poezji i Prozy Ukraińskiej i XII Konkursu Poezji i Prozy Polskiej na Ukrainie.
Bombardowanie włóczką ma 5 lat!
Bombardowanie włóczką ma 5 lat! Ponad 60 instalacji i 50 pasjonatów szydełkowania w grupie. Bombardowanie włóczką świętuje pięciolecie istnienia.
Wpadł z blisko 70 kg krajanki tytoniowej
Wpadł z blisko 70 kg krajanki tytoniowej Blisko 70 kg krajanki tytoniowej ujawnili i zabezpieczyli policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą KMP w Lublinie. Taką ilość przewoził w swoim pojeździe 39-letni mieszkaniec gm. Poniatowa. Nielegalny towar został zabezpieczony, zaś mężczyzna zatrzymany. Jak wstępnie oszacowano, straty na szkodę Skarbu Państwa wynoszą blisko 70 tys. zł. Zgodnie z kodeksem karno skarbowym mężczyźnie grozi nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

Najczęściej czytane

Reklamy

Szukam nowego domu

Cześć, jestem Gośka!
Urodziłam się w 2017 roku. Jestem radosną, młodą sunią. Uwielbiam zabawy na wybiegu zarówno z innymi psami, jak i z opiekunem. ...

Szukam nowego domu

Cześć, jestem Igus!


Schronisko jest moim domem od 16.10.2014 roku. Nie jestem zbyt wymagający. Nie narzucam się ludziom ale wystarczy zaprosić mnie do głaskania, a z przyjemnością ...

Szukam nowego domu

Cześć, jestem Pluto!

Urodziłem się w 2003 roku. Uwielbiam, gdy ktoś mnie głaszcze. Bez problemu daję zapinać się na smyczy, na której ładnie chodzę. Chwilami mogę się ...

Komentowane

Zapisz się do newslettera
Wydawca
lukasMedia Sp. z o.o.
21-400 Łuków, ul. Prusa 4a
NIP: 825-217-53-64, regon: 361500266,
KRS: 0000557617
kontakt@lukas.media.pl
PREZES ZARZĄDU, WŁAŚCICIEL
Marcin Wysokiński
Marcin.Wysokinski@lukas.media.pl
Redakcja
REDAKCJA mail główny:
redakcja@lublin24.pl
Reklama
#ST(reklama)