Dziś są imieniny: Kamila, Karoliny, Roberta

Cezary Potapczuk  / MBL
dodane: 14-05-2018 20:42   |   wyświetleń: 610

Maraton Lubelski - zabrakło 400 metrów z planowanych 42195

400 metrów - tyle zabrakło, aby niedzielny bieg uznać za maraton, a uzyskane wyniki wpisać do tabel.
Maraton Lubelski -  zabrakło 400 metrów z planowanych 42195 fot. materiały organizatora 
W niedzielę odbył się 6. Marataon Lubelski. Dopisała frekwencja i pogoda. Niestety w poniedziałek okazało się, że zawodnicy pokonali dystanse o blisko 400 metrów krótsze, niż zakładano.

Jak podają organizatorzy - błąd ludzki spowodował, że uczestnicy biegów na najdłuższych dystansach, tj. 6 Maratonu Lubelskiego i 3 Biegu Koziołka, nie przebiegli atestowanych tras. W związku z tą pomyłką wyniki osiągnięte w niedzielę, nie mogą być zaliczane jako oficjalne rekordy życiowe.

Okazuje się, że tuż po starcie, zawodnicy wybrali zły kierunek i w efekcie skrócili dystans o równo 400 metrów. O tej wpadce poinformował w specjalnym oświadczeniu sam dyrektor 6. Maratonu Lubelskiego - Piotr Kitliński.
 – Przepraszam za zaistniałą sytuację. Praca i wysiłek wielu osób: zarówno biegaczy, jak i organizatorów niestety zostały umniejszone o rezultaty, ale mam nadzieją, że nie o atmosferę i nawiązane przyjaźnie – pisze w oświadczeniu dyr. Kitliński (pisownia oryg.)

W ramach rekompensaty uczestnicy biegu mają zapewnioną zniżkę na udział w przyszłorocznym 7. maratonie. Co więcej - dyrektor Kitliński w ramach przeprosin chce przebiec trasę 6. Maratonu Lubelskiego w najbliższy poniedziałek, 21 maja o godz. 12.00. Zaprasza chętnych do towarzyszenia mu w tej próbie charakteru.    
– Kto chciałby mi towarzyszyć (nawet we fragmentach) serdecznie zapraszam. Będę biegł bez zabezpieczenia przez odpowiednie służby, a wiec chodnikami i ścieżkami rowerowymi, którymi prowadziła trasa biegu – informuje dyrektor Kitliński.

Większości uczestnikom całe zamieszanie nie przeszkadza, chociaż pojawiają się także głosy niezadowolenia: 
- Głupio wyszło, miał być przecież maraton. Szkoda naszego wysiłku - mówi jeden z nich, i dodaje, że coś takiego nie powinno się zdarzyć. Według naszego rozmówcy większość uczestników zaraz na początku uświadomiła sobie, że bieg będzie krótszy - pokazały im to pulsometry.

Komentowane

Nie dodano żadnego komentarza...
dodaj komentarz

Komentowane z fb

Ostanio opublikowane artykuły:

Zderzenie obok Galerii Orkana. Dwie osoby w szpitalu
Zderzenie obok Galerii Orkana. Dwie osoby w szpitalu Na skrzyżowaniu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Jeden z kierowców nie zastosował się do wytycznych wskazanych przez sygnalizację świetlną. Funkcjonariusze ustalają, kto był sprawcą wypadku.
Wypadek na ulicy Mełgiewskiej
Wypadek na ulicy Mełgiewskiej Około godziny 9 na ulicy Mełgiewskiej doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Przyczyną wypadku było nieustąpienie pierwszeństwa.
Wybijają ponad 300 świń pod Lublinem!
 Wybijają ponad 300 świń pod Lublinem! W miejscowości Dys w gminie Niemce służby weterynaryjne zlokalizowały ognisko ASF-u. Decyzja mogła być tylko jedna - wybicie całej hodowli. - To 342 sztuki trzody chlewnej - potwierdza Tomasz Brzana, zastępca powiatowego lekarza weterynarii w Lublinie.
Kazimiernikejszyn: wydarzenie bez spinki, VI edycja
Kazimiernikejszyn: wydarzenie bez spinki, VI edycja Kazimiernikejszyn to 5 dni miksu muzycznej jazdy, aktywności, natury, relaksu, jasnej strony mocy, bezspinkowej atmosfery i pomagania?
Najpiękniejsza róża kwiatowego zagłębia
Najpiękniejsza róża kwiatowego zagłębia Pow. puławski: Tadeusz Pałka z miejscowości Stok w gm. Końskowola zwyciężył w konkursie na "Najpiękniejszą Różę Wystawy" podczas XXII Święta Róż, które już po raz kolejny odbyło się w Końskowoli. - To bardzo milo, że moje róże podobają się publiczności i profesjonalistom - cieszy się pan Tadeusz.

Najczęściej czytane

Wybijają ponad 300 świń pod Lublinem!
 Wybijają ponad 300 świń pod Lublinem!
W miejscowości Dys w gminie Niemce służby weterynaryjne zlokalizowały ognisko ASF-u. Decyzja mogła być tylko jedna - wybicie całej hodowli. - To 342 sztuki trzody chlewnej - potwierdza Tomasz Brzana, zastępca powiatowego lekarza weterynarii w Lublinie.
Reklamy

Szukam nowego domu

Cześć, jestem Gośka!
Urodziłam się w 2017 roku. Jestem radosną, młodą sunią. Uwielbiam zabawy na wybiegu zarówno z innymi psami, jak i z opiekunem. ...

Szukam nowego domu

Cześć, jestem Igus!


Schronisko jest moim domem od 16.10.2014 roku. Nie jestem zbyt wymagający. Nie narzucam się ludziom ale wystarczy zaprosić mnie do głaskania, a z przyjemnością ...

Szukam nowego domu

Cześć, jestem Pluto!

Urodziłem się w 2003 roku. Uwielbiam, gdy ktoś mnie głaszcze. Bez problemu daję zapinać się na smyczy, na której ładnie chodzę. Chwilami mogę się ...

Komentowane

Zapisz się do newslettera
Wydawca
Wydawnictwo Wspólnota
Mateusz Orzechowski
Wygnanów 20
21-306 Czemierniki
NIP: 538-117-96-41